panowie, bede sie wybieral na walke goloty z saleta, nie wiem czy bede mial wi-fi. Dlatego pytam sie jak glosujecie na dana chwile, abym mogl sam wyslac glos juz teraz.
hmm. Nie wiem, zastanawiam się czy walić w Crapshoota na wszelki wypadek żeby ratować dupę, czy obrać inny cel i mieć nadzieję, że miasto walnie kogoś innego.
Za 20 minut niestety, może mi się uda wrócić przed 22, może złapię wi-fi w pubie, nie wiem. Postaram się, ale na wszelki wypadek chciałbym puścić głos teraz, a najwyżej potem go zmienić.
Nie no, ja już jestem spalony. Wcześniej napisałem 2 posty żeby go zostawić i na razie olać. Jakbym teraz zmienił strategię to ktoś pewnie by to zauważył. Może Bolek coś powalczy albo ewentualnie Dunkel o ile zmartwycwstanie.
no, ja raczej w gaiusa polecę, chujowy ten ostatni post, poczekam trochę żeby się przypadkiem szeresza dyskusja nie wywiązała i napierdalam w niego jak w bęben B)
Ostatnio zmieniony przez Bolek i Lolek 2013-02-23, 18:51, w całości zmieniany 1 raz
Nie nie. Kurde. Poczekajmy jeszcze, bo jest realna szansa, że Krejzola nic ciekawego nie napisze i przypuszczę na niego atak. Pirlo też już zdążył zauważyć pasywność Santiego.
Nie no. Ja w tej chwili jestem nietykalny. Bardziej boję się, że Jagiellona by podłapał. Sytuacja jest i tak wspaniała. My moglibyśmy siedzieć cicho, a miasto samo się pozabija.
Ale nie będziemy siedzieć cicho, bo to żadna zabawa.
Niezbędnego bym zostawił jakbyśmy mieli Dunkela, a że on chyba umarł [*] To nie ma co sie bawić w konwenanse.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach