†     †     †     M  A  F  I  A     †     †     † Strona Główna † † † M A F I A † † †
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Chevaleone
2013-07-07, 21:24
Rozgrywka
Autor Wiadomość
Chevaleone
Administrator


Posty: 444
Wysłany: 2013-07-12, 21:19   

Cytat:
Cytat:
Przykładowo taki Stilić miał potencjał, aby stać się piłkarzem klasy przynajmniej Ozila, może nawet Iniesty, i być wymieniany gdzieś za Zizzou, a jego największym osiągnięciem, jak wiemy, okazała się gra z Lechem w Lidze Europy, ówcześnie chyba jeszcze Pucharze UEFA.


No miałem, kurwa, miałem! Ale zjebaliście. Zwłaszcza On!

z pozdrowieniami
Semir Stilić


Korea Północna - :swiecz:

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

TESTAMENT:

Korea Północna napisał/a:
Lowrider, ksiadz, modlilem sie za siebie, no namea jak nie bylo mordu i dzis za guardiole jbc.


† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

Harmonogram na najbliższe dni:

:arrow: SOBOTA

17:55 - lincz - g5, diler, kieszonkowiec
18:55 - detektyw

22:55 - lincz - g6, diler, kieszonkowiec
23:55 - mord mafii, ksiądz

:arrow: NIEDZIELA

17:55 - lincz - g7, diler, kieszonkowiec
18:55 - detektyw

22:55 - lincz - g8, diler, kieszonkowiec
23:55 - mord mafii, ksiądz

:pinezka: Jeśli się pomyliłem, to napiszcie na PW.

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
_________________
That is one George Fowler lying there.

:arrow: 2007-10-07, 13:00:52.

Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.

Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".


:ostrzeg: Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.

:ostrzeg: Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.

:ostrzeg: W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.

Played it straight through to the end.
 
 
Chevaleone
Administrator


Posty: 444
Wysłany: 2013-07-12, 21:27   

Rozpoczynamy głosowanie nr 5.

:arrow: G5 potrwa do 17:55.
_________________
That is one George Fowler lying there.

:arrow: 2007-10-07, 13:00:52.

Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.

Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".


:ostrzeg: Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.

:ostrzeg: Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.

:ostrzeg: W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.

Played it straight through to the end.
 
 
Korwin Knur


Posty: 57
Wysłany: 2013-07-12, 21:36   

Oddaję się pod władzę miasta. W takiej sytuacji sam bym nie mógł grać dalej nie sprawdzając kto kryje się pod charyzmatyczną postacią agenta Janusza. Po mojej śmierci radzę ustrzelić kogoś z trójki No Name/Jackson/Clint. Zarzuty wobec mnie odpierałem, głosowania argumentowałem, ale do Was i tak należy decyzja. Jakby ktoś jednak chciał coś o mnie skrobnąć-odpowiem.
 
 
Samuel L Jackson


Posty: 8
Wysłany: 2013-07-12, 21:53   

Korwin Knur napisał/a:
Po mojej śmierci radzę ustrzelić kogoś z trójki No Name/Jackson/Clint.

Właśnie taka kolejność byłaby chyba najrozsądniejsza dla miasta, z ewentualną możliwością zostawienia Knura na potem a najpierw przyjrzenie się wymienionej przez niego trójce.
 
 
Clint Eastwood


Posty: 77
Wysłany: 2013-07-12, 21:54   

Wiadomo, Knur jutro leci. Powinien zdecydowanie okazać się mafiozą. Co ciekawe, Wielki Analityk w poprzedniej edycji też się oddawał w ręce miasta, a był łobuzem.

Jeśli nie Knur to naprawdę nie wiem, bo musiałbym przeanalizować sytuację od nowa i wymyślić nowe przesłanki.

Ktoś ma inne pomysły?

I Knur, skoro jesteś, uzasadnij czemu No Name a nie Jackson.
 
 
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-12, 21:56   

Cholera, byłem pewny, że OM jest winny. D: Myślę, że do jutra powinienem coś wymyślić. Póki co, mam pustkę w głowie. Muszę przeczytać grę od początku i poukładać sobie to wszystko.
 
 
Korwin Knur


Posty: 57
Wysłany: 2013-07-12, 22:35   

Samuel L Jackson napisał/a:
Korwin Knur napisał/a:
Po mojej śmierci radzę ustrzelić kogoś z trójki No Name/Jackson/Clint.

Właśnie taka kolejność byłaby chyba najrozsądniejsza dla miasta, z ewentualną możliwością zostawienia Knura na potem a najpierw przyjrzenie się wymienionej przez niego trójce.
rozważasz też swoją winę? :D

Eastwood - używasz podobnego argumentu co ja, gdy mówiłem, że grasz jako Mieszko z mafii. Pewnie już się nie uratuję, bo nastroje w mieście są jakie są. Dobrze się stało, że Lewkoń przyspieszył grę, bo nie ma co przedłużać.

Nie napisałem 1. No Name. 2. Jackson, stawiam ich chyba na równi.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-12, 23:29   

I co kurwa?? Mówiłem, że jest czysty.

Nie wiem ile mamy czasu ale zostaje Knur, No Name, Jackson i Clint. W takiej kolejności.
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-13, 11:07   

No nic, ja bym dzisiaj ładował w Jacksona zgodnie z tym, co mówiłem, ale jeśli nie znajdą się chętni, to mogę uderzyć w Korwina Knura.
 
 
Clint Eastwood


Posty: 77
Wysłany: 2013-07-13, 13:45   

To ja wstaję specjalnie przed 17:00, a tutaj wita mnie tylko jeden jednozdaniowy post Guardioli...

Nie ma wyjścia, głosujemy na Knura aby ostatecznie wyjaśnić tamtą sytuację. Jeśli jest niewinny to będzie 5 godzin na potężne rozmyślanie nad tym któż inny może być zbirem. Aczkolwiek mam nadzieję, że będzie to zbędne.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-13, 14:20   

Spokojnie :) są 3 osoby, które najbardziej nadają się na bycie mafią. Ewentualnie Clint leci ze wszystkimi w chuja :)

Mamy 6:1 dwa lincze i mord, później 3:1 dwa lincze i mord :D

Ale jak spojrzeć na rozkład czystych i podejrzanych to:
Czyści: Guardiola, Ash i AS.
Podejrzani Clint, Samuel, Knur i NoName.

Dlaczego uznaję za czystych Guardiolę, siebie i AS? Ponieważ, dobrze to określił Knur. Simir nie był zagrożony i żaden z mafiozów nie umył by sobie rąk linczując jednego ze swojego :)

Mamy dwa lincze i wybieramy Knura i NoName, Oboje okazują się czyści.
Następuję mord i ginę przykładowo ja i zostaje 2 do 2.
Czas na dwa lincze, w których musi paść mafia, ponieważ i AS i Guardiola są czyści.

Apeluję, więc do ostatniego mafiozy, aby się poddał!
 
 
No Name


Posty: 21
Wysłany: 2013-07-13, 14:56   

Ash Ketchum napisał/a:
Następuję mord i ginę przykładowo ja i zostaje 2 do 2.

yyyy?

Knur najrozsądniejszy wybór. Później trzeba będzie się sprężać. Wiadomo, że miasto poceluje w moją stronę, ale ja skłaniałbym się do AS, który jedyne znamiona aktywności wykazywał będąc pod ścianą, a po uspokojeniu sytuacji wtopił się w miasto. Z ciekawostek wskazujących na pogromcę lewaków źle o nim świadczy to, że zamiast trzymać się swojej pewnej koncepcji o wyjebaniu mnie dołączył się do linczu, czyli pewnie chce się oczyścić udziałem w masówce. Raczej pewny typ.
 
 
Korwin Knur


Posty: 57
Wysłany: 2013-07-13, 15:00   

Ash Ketchum napisał/a:
Simir nie był zagrożony i żaden z mafiozów nie umył by sobie rąk linczując jednego ze swojego
potem po przeczytaniu tamtej dyskusji zweryfikowałem nieco zdanie, bo Semir był podejrzewany przez kilka osób.

Postanowiłem jeszcze raz popatrzeć na głosowania, potraktujcie ten post jako mój testament.

Posypią się gromy za codzienne zmienianie typów, oj posypią ale popatrzcie jeszcze na sytuację Guardioli. Wszyscy go uniewinnili, w tym ja, uznając za najczystszego zmieszkańca. Ale jak pokazują wcześniejsze edycje właśnie ten najczystszy okazywał się ostatnim mafiozą (Walker, Boczek).Być może i teraz mafia wodzi za nos resztę. Może rzeczywiście jadzie po bandzie, najpierw wybierając Janowicza na którego głosuje, a potem znowu robi hardcorową akcję z glosowaniem na Stilicia w g2 (Guardiola tłumaczy, że Stilic i tak długo nie pożyje, a można do końca gry wybielić JG, zmienia glos przed linczem - zbrodnia doskonała,). Walker w poprzedniej edycji uczestniczył w KAŻDYM linczu członka mafii, w tym namniej spodziewanym linczu Kasijasa też. Co prawda, gdyby uznać tą teorię to prędzej trzebaby powiesić Korwina, bo na moją niekorzyść przemawia też g2 i g3 - ale czy jako OC popełniałbym tak złe głosowania? Odpowiedzcie sobie sami. A z punktu widzenia OC, który ma przetrwać do końca głosowania Guardioli są wprost wymarzone.Idealnie go uniewnniają. Mord wyeliminował niepodejrzewaną Koreę, teraz w mieście zostali oprócz JG ludzie w mniejszym lub większym stopnu ubudzeni. Przy tym Guardiola, który jako jedyny nie podejrzewa mnie bardzo, może chcieć zostawić mnie do konca bym poświadczał jego niewinność. Krystalicznie czysty Guardiola, wzbudzający powszechne zaufanie, czy to nie zbyt bajkowe?
Ash raczej niewinny (nie chodzi o głosowanie 2, a o rozpoczęcie wtedy nagonki na Semira).
Anioł Stróż, podobne głosowania co Guardiola, w g1 zdublował się z mafiozą ale nie widze w tym tak wymiernej korzyści jaka powstała dla Guardioli po śmierci Janowicza. . Z kolei teraz na równi traktuję szanse Clinta i No Name. Wspólne głosowanie w g1, rozdział głosów w g2 (tylko, że Clint ie miałby tak dobrej pozycji jak JG, No Name ma dziwne glosowanie), za to w g3 odwrotnie: masówka U Eastwooda w której kryje się pewnie mafia i dziwne głosowanie NN, jednak z o wiele mniejszą szansą na wałek).

Guardiola, Jackson, No Name/Eastwood.
 
 
Korwin Knur


Posty: 57
Wysłany: 2013-07-13, 15:08   

Josep Guardiola napisał/a:
No nic, ja bym dzisiaj ładował w Jacksona zgodnie z tym, co mówiłem, ale jeśli nie znajdą się chętni, to mogę uderzyć w Korwina Knura.
Mogę w niego strzelić :)
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-13, 16:06   

No ale co ja mam Ci powiedzieć? xD No ułożyło się tak, że brałem udział w każdym linczu i wyszło to tak, że wszyscy mnie uniewinnili, ale nie miałem na to wpływu. Tak jak Tobie, mi też śmierdział Janowicz i na niego zagłosowałem, nie mając zielonego pojęcia, czy go tym zabije, czy nie. Mafia miała do wyboru 3 retardów (na tamtą chwilę Ash się na takiego zapowiadał) i 1 ogara, to wybrała ogara, nie doszukiwałbym się tu żadnego drugiego dna czy coś (chyba, że winny jest Ash, to przy okazji go też chroniła, ale wątpię w to). Potem lincz na Semirze - była 3 ocalonych i 3 Korei. Z pierwszej 3 mocno podejrzewałem OM i Szwendacza, z drugiej przede wszystkim Semira, trochę mniej AS (+ od początku gry mam wrażenie, że w chuja leci sobie Clint, podobne przeczucie jak do Sarah Walker jako Czubówna ;o). Na tamtych nie widziałem zbyt wielu konkretnych deklaracji, a widziałem na Kajdana, którego podejrzewałem najmniej, więc wolałem przykurwić w Stilicia, również przecież nie było wiadomo, czy na pewno padnie, czy jednym głosem czy jak. Ja serio nie jestem w mafii, nie uważam też, żeby był w niej Ash, lincz był na styku i mafia raczej wolałaby bronić OC lub dać w kogoś innego, bo z tego i tak idzie się wytłumaczyć (co pokazuje ta rozgrywka na przykładzie Clinta czy AS), a są korzyści z żyjącego mafiozy. Z tą niewinnością Boczka czy Sarah Walker - nie powiedziałbym, żeby ich gra była krystalicznie czysta, Boczka podejrzewało masę osób, ale psim swędem nigdy nie udało się zebrać na niego linczu, a od Sary wg mnie bardziej czyści byli np. Sajno, Kennedy, Knox czy choćby Nikt (do teraz nie rozumiem, czemu była na nią wtedy taka nagonka ;o), ale właśnie miasto poodjebywało najczystszych, zostając z Sarą (na mojej liście byłą jako jedna z podejrzanych xD). Takie odjebywanie "najczystszych" brzmi fajnie i odważnie, ale tak naprawdę to samo mieliśmy przecież w poprzednich edycjach i tym razem też skończy się to linczem do tyłu i tym, że sobie wcześniej poczytam cmentarz. :P

W sumie to nie mam ciśnienia dokończyć gry, więc jeśli chcecie mnie odjebać, to możecie to zrobić, nie będę miał dylematu, kogo wybierać i sobie poobserwuję grę z cmentarza , tyle tylko, że zmarnujecie lincz i żeby potem nie było problemu, że do końca zostały np. 2 lincze, a 3 podejrzanych (w tamtej grze odjebanie Kennediego skończyło się tym, że brakło wam tego jednego linczu do złapania Sarah). :/ Poza tym jak ktoś wątpi w moją niewinność, niech poczyta moje posty, niewinny Red gra zawsze bardzo podobnie. ;P

No chyba, że to tylko takie twoje ostatnie podrygi, bo jesteś winny i chciałeś coś tam spróbować się jeszcze ratować. :D Nie chciałem Cię wcale zostawiać, byś poręczył moją niewinność, po prostu bardziej pasują mi i Jackson, a dość podobnie Clint (wciąż martwi mnie to podobieństwo do Mieszka i możliwość, że mogli po prostu chcieć ratować Stilicia, a my mu robimy z tego alibi).
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-13, 16:23   

Korwin Knur napisał/a:
Josep Guardiola napisał/a:
No nic, ja bym dzisiaj ładował w Jacksona zgodnie z tym, co mówiłem, ale jeśli nie znajdą się chętni, to mogę uderzyć w Korwina Knura.
Mogę w niego strzelić :)
Ok, to ja mogą dać w Jacksona. W tej chwili na szansę mafijności daję: Jackson 40%, Clint i Knur po ok. 25%, No Name 10%.
 
 
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-13, 16:45   

No Name napisał/a:
Wiadomo, że miasto poceluje w moją stronę, ale ja skłaniałbym się do AS, który jedyne znamiona aktywności wykazywał będąc pod ścianą, a po uspokojeniu sytuacji wtopił się w miasto.
Tak się składa, że w tej rozgrywce jeszcze ani razu nie byłem pod ścianą. Głównie za sprawą tego, że jako miastowy ciężko było mi się nagle przełączyć z trybu "winnego" na tryb "niewinnego". Tak, miałem do wczoraj równoległą grę na innym forum. Otrzymałem rolę Tego Złego i dałem z siebie wszystko, abym wygrał. Oczywiście zakładałem, że rozgrywka skończy się szybciej, bo w momencie zapisu do gry, która rozgrywa się tu, myślałem, że ta, którą zacząłem wcześniej skończy się w najwyżej 3 dni. Niestety, przedłużyła się, a ja nie potrafiłem zmienić stylu. Stąd też gra jak "retard/idiota/kretyn/dureń/nieogar". Choć jako miastowy próbowałem coś dać od siebie miastu, to ewidentnie widać, że mi nie wychodziło. Jednakże gdybym trafił tutaj mafioza, a na dodatek OC, to byłbym praktycznie niezniszczalny. Do tej pory ani razu nie byłem zagrożony. I pewnie nie byłbym. Jednakże żadne to alibi i nie usprawiedliwia mnie taka gadka. Możecie mnie powiesić dla świętego spokoju, jednakże miastu nic to nie da. Mafii owszem, bo będą o krok bliżej do wygranej.
Nie czuję się za bardzo na siłach, aby ciągnąć tę grę. Wszystkie wskazane przeze mnie typy okazały się być niewinne. Jeśli tak dalej pójdzie, możliwe, że z obecnego stanu, który, o ile mnie pamięć nie myli, wynosi 6:1, wyjdzie 1:1. Zanim jednak kompletnie załamię się nad swoją grą tutaj, chciałbym aby Clinta powieszono. Nie mówię, że w najbliższym linczu, ale w następnym jak najbardziej. Od początku mi jakoś nie pasował, ale nie potrafiłem za bardzo znaleźć na niego dowodów. Teraz też za dobrych nie mam, ale przytoczę wypowiedzi, które wg mnie śmierdzą winą.
Clint napisał/a:
Zarzucił pelerynę i powoli opuścił tawernę.

Goście w tawernie głęboko odetchnęli. Mafiozi przy stoliku numer 3 szeptali między sobą:

- Chyba mamy przejebane.

Zaiste, tak.

Clint napisał/a:
Blady strach padł na mafię. Jeszcze nie wiedzieli jaki spotka ich los...

Clint napisał/a:
Przetarł oczy, spojrzał na ognisko a obok niego... leży jakiś pergamin! Clint zerwał się na równe nogi i pochwycił pergamin. Na pergaminie dziwnym drukiem zapisane były 3 nazwiska.

Clint zrozumiał. Pomogli. Pomogli mi! Znam tożsamość bandy. Czas ruszać w drogę...

Clint napisał/a:
Clint Eastwood po prostu nigdy nie sypia. Wciąż siedzi wpatrzony w pergamin z 3 nazwiskami... A więc to oni... A to Ci heca.

Clint napisał/a:
No to ładnie, drugi najlepszy myśliciel w grze już odpadł. Został tylko Clint Eastwood, na którego barkach spoczywa teraz los mieszkańców. Mafia idzie po najprostszej linii oporu i stosuje stalinowską metodę wybijania inteligencji. Cóż, w takim razie pożyję tylko 2 dni. Od jutra trzeba przestać galopować na koniu a usiąść, zapalić cygaro i wypunktować trójkę mafiozów.

Clint napisał/a:
Wiadomo, Knur jutro leci. Powinien zdecydowanie okazać się mafiozą. Co ciekawe, Wielki Analityk w poprzedniej edycji też się oddawał w ręce miasta, a był łobuzem.

Jeśli nie Knur to naprawdę nie wiem, bo musiałbym przeanalizować sytuację od nowa i wymyślić nowe przesłanki.

Ktoś ma inne pomysły?

Clint napisał/a:
Nie ma wyjścia, głosujemy na Knura aby ostatecznie wyjaśnić tamtą sytuację. Jeśli jest niewinny to będzie 5 godzin na potężne rozmyślanie nad tym któż inny może być zbirem. Aczkolwiek mam nadzieję, że będzie to zbędne.

Clint napisał/a:
Biedny Mateusz. A więc to jednak Knur.

Nie lubię argumentować niczego przeczuciem, ale w tym przypadku chyba to zrobię. Mam przeczucie, że Clint to mafioza. Warto go powiesić, bo nawet jeśli jest niewinny, to mafia widząc, że jest podejrzany, nie tknie go w celu wykorzystania do intrygi (miasto dobierze się do niego jutro).
Dobra, na kogo głosujemy? Miasto musi być jednogłośne. Pamiętajcie: tylko mafia chce rozdrobnienia głosów!
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-13, 16:50   

Josep Guardiola napisał/a:
(wciąż martwi mnie to podobieństwo do Mieszka i możliwość, że mogli po prostu chcieć ratować Stilicia, a my mu robimy z tego alibi).


Właśnie to mnie najbardziej śmieszy :)

Podwójny głos Simira z Clintem na czystego Kajdana jest mniej podejrzany niż pojedynczy głos OM na mafijnego McLunty'ego :D

Było minęło ale jak przez to stracimy lincz, który w finałowej sytuacji spowoduje, że mafia wygra to zacznę się zastanawiać czy nadal jest sens grać w tą grę.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-13, 16:51   

Teraz tak czy siak będziemy szli kolejnością: Knur, No Name, Jackson, Clint, więc wybierz jednego z nich aniele :)
 
 
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-13, 16:52   

W takim razie Knur. Oby nie doszło do remisu.
 
 
Chevaleone
Administrator


Posty: 444
Wysłany: 2013-07-13, 17:06   

Chrrrrrrum, chrrrrum, chrrrrrrrum. P-p-p-proooooooo-testuję!

Korwin Knur - :swiecz: - niewinny

:arrow: (4) Korwin Knur - Anioł Stróż, Ash Ketchum, Clint Eastwood, No Name

:arrow: (2) Samuel L Jackson - Josep Guardiola, Korwin Knur


Nie głosował: Samuel L Jackson

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

TESTAMENT:

Korwin Knur napisał/a:
OC pozdrawia wszystkich Polaków.

Co mogę więcej powiedzieć? Odsyłam do swojej dzisiejszej analizy, sami oceńcie czy jest dobra.
Dzięki za grę, pozdrawiam i życzę powodzenia. Tracz.


† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

Samuel got double-dared. :cel:

Samuel L Jackson - :swiecz: - niewinny

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

Następny lincz(g6) potrwa do 22:55.

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
_________________
That is one George Fowler lying there.

:arrow: 2007-10-07, 13:00:52.

Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.

Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".


:ostrzeg: Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.

:ostrzeg: Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.

:ostrzeg: W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.

Played it straight through to the end.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-13, 17:10   

Okazuje się, że się myliłem i mafia trafiła strasznie chujowo :)

Simir pewnie w takim układzie był OC/

Daje, teraz w No Name i Wam też radzę.

Dobrze, że Samuel padł. Jednego podejrzanego mniej :)
 
 
No Name


Posty: 21
Wysłany: 2013-07-13, 17:26   

Jebnę w Guardiolę, co mi szkodzi. Bardziej w dupie niż teraz już nie będziemy, a tylko on i Clint wyglądają jakby byli zdolni ciągnąć grę w pojedynkę. Jeśli się już upieracie na mnie, to podążcie dalej tropem Guardiola -> Clint i powinno być dobrze.
 
 
No Name


Posty: 21
Wysłany: 2013-07-13, 17:28   

Chyba, że głosowanie może wyczyścić Guardiolę. Clint poszedł w masówkę, a tamten nie. Chuj wie zresztą, do was i tak nie dotrze, że uderzając we mnie tracicie lincz i potem nastąpi pewnie zaskakujące "Łolaboga, mafia wygra."

Dzisiaj ja na Josepa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Komunikaty
Wiadomość:    

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 7