Nie jest dobrze. Gorti padnie i mogą się zwrócić przeciwko mnie lub Boczkowi. Nie wiem czy jeden z nich zagłosuje jutro na Chytrusa co dałoby nam zwycięstwo.
Mieszko, Ty to masz jakieś huśtawki nastrojów chyba. Najpierw piszesz, że mafia wygra bez problemów bo miastowi to głupcy nielada, a teraz martwisz się linczem Gortiego. Nic im to nie da, teraz walną w Chytrusa i tyle się nagrali.
Zmartwienia były uzasadnione. Mnie nikt nie podejrzewa, ale Boczek już być może ma 2 głosy a Zelig, Chytrus i Podpucha mogą się pod to podpiąć. Poza tym jak zaryzykujemy jutro i uderzymy 3 głosami to może być koniec gry, ale w drugą stronę...
no wiem, ale chodzi mi o to żebyś nie wyjechał od razu teraz z postem
"Hmm, w sumie Draco może mieć rację. Ale cieżko jest być miastowym, niezłe mam dylematy. Boczek gra naturalnie, ale coś w tym może być. Chociaż z drugiej strony ten Draco mi się nie podoba, coś mi tu śmierdzi. Oj, co mam robić? Poczekam jeszcze i chyba zagłosuję na Boczka, no chyba ze Frankiego upierdolimy? jest ktoś za? Bo nie chcę sam głosować. Jeśli jest w mafii to powinien mieć zakaz dożywotni grania."
Dobra jutro ostateczne uderzenie. Yale się wstrzymuje z pisaniem (ma pkt karny w zanadrzu), a my czekamy na rozwój sytuacji. Chrystus jest nasz. Jest ośmiu graczy jak walnie w Zeliga/Nocnego to wygraliśmy.
niech ktoś napisze że Szwendacz brał udział w 4 pierwszych poczatkowych linczach, potem odpuścił Jorgusia (jako mafioza wiedział że jest opryszkiem) potem znowu 4 lincze, głos na Chytrusa na którego były więcej nagonki niż na Popka, i znowu ubity Lionel Gorti.
tyle ujebał i ciągle żyje, na pewno jest w mafii i będzie się nam śmiał w twarz po edycji.
Myślę, że na spokojnie ich ogramy, tylko trzeba się wstrzymać z głosowaniem. Mam nadzieję, że jutro koło 22 będziecie mieli czas by ogarnąć na kogo głosować. Będzie dobre :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach