†     †     †     M  A  F  I  A     †     †     † Strona Główna † † † M A F I A † † †
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Chevaleone
2014-12-06, 21:36
Rozgrywka
Autor Wiadomość
Andrea Stavros


Posty: 123
Wysłany: 2014-12-11, 22:35   

Hugh Hefner napisał/a:
Cytat:
:arrow: CZWARTEK, 11.12

21:00 - lincz miasta, diler, ksiądz
22:00 - mord mafii


W mafii jest Stravors i Milowicz, pewnie biorą wspólną kąpiel lub jedzą romantyczną kolację, dlatego na mord jeszcze musimy poczekać.

Masz słabe info, Milowicz bierze kąpiel z Twoją siostrą, a ja z Twoją dziewczyną. A Twoja stara była Darią z opowiadania Wizjonera.
 
 
Rick Rubin


Posty: 39
Wysłany: 2014-12-11, 22:35   

Bo miałeś zdecydować przecież
 
 
Hugh Hefner


Posty: 88
Wysłany: 2014-12-11, 22:39   

Rick Rubin napisał/a:
Nooo, bo tu nic sie nie zmienia i jakie zdanie ma sie 1 czy 2 dnia, to trzeba sie trzymać tego do końca xDDD Tym bardziej, że tamten post napisany był w celu przyśmieszkowania xD


TY ŚMIESZKUJESZ, A KOMUŚ PRZEZ TE ŻARTY ŻYCIE WALI SIĘ POD NOGAMI :/

Stavrovs, jestem jebanym przegrywem bez dziewczyny. :(
 
 
Chevaleone
Administrator


Posty: 444
Wysłany: 2014-12-11, 22:42   

Cytat:
Jezus rzekł: Usuńcie kamień! Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie. Jezus rzekł do niej: Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą? Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: Łazarzu, wyjdź na zewnątrz! I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić!.

J 11, 39-44.

BUNKIER ANIOŁA ŚMIERCI

Krótko po śmierci Roberta Biedronia okazało się, iż był to ślepy strzał. Prezydent Słupska nie był tym, za kogo go brano. Mimo tego wydawało się, że nastroje w mafii nie są najgorsze. Po linczu na Severusie Snape’ie wiele się jednak zmieniło. Teodor Szacki nie zdziwił się więc, kiedy dostał zaproszenie do siedziby samego Anioła Śmierci.

To zabawne, pomyślał Teodor Szacki. Na świecie wciąż nie brakuje ludzi, wierzących w to, że Adolf Hitler wciąż żyje. Nie ma chyba jednak osoby, która głośno mówiłaby o wielkiej mistyfikacji, do której doszło w brazylijskiej Bertiodze w 1979 r. Oficjalna wersja mówiła o udarze mózgu, który przyczynił się do utonięcia w Oceanie. Co prawda, kiedy na początku lat 90-tych popularne stały się testy DNA, o mało nie doszło do ujawnienia prawdy, ale udało się przekupić odpowiednich ludzi w laboratorium, do którego oddano próbki pobrane od człowieka pochowanego jako Josef Mengele. Gdy sprawa nieco przycichła pracowników laboratorium cicho sprzątnięto.

O tym, gdzie znajduje się bunkier, w którym od trzydziestu pięciu lat ukrywał się Anioł Śmierci wiedziała tylko jedna osoba – Mister X, bo tak go nazywano w kręgach związanych z Rodziną, był prawą ręką Mengele jeszcze za czasów pobytu w Brazylii. To on stał za zorganizowaniem cichego przerzutu Mengele do Polski. To on wreszcie odpowiadał za dostarczanie Mengele jedzenia, wysyłał jego pocztę, a gdy trzeba było ściągał do bunkra ludzi, z którymi niezbędna była prywatna rozmowa.

– Możesz już zdjąć opaskę – Szacki usłyszał ochrypły głos starszego mężczyzny.

Mengele siedział odwrócony do niego tyłem.

– Wezwałem Cię tu do siebie, bo mamy do omówienia kilka spraw.

– Słucham zatem.

– Czy można zamordować trupa?

– To jakieś podchwytliwe pytanie?

– Pytam jak najbardziej serio, czy można zamordować trupa?

– Nie można, trup nie żyje.

– Z kim rozmawiasz?

W oczach Teodora Szackiego pojawił się błysk geniuszu.

– Z trupem.

– Jaki z tego wniosek?

– Nie można Cię zamordować?

– I w tym największy problem.

– Nie rozumiem.

– Co jest bardziej nieprawdopodobne od zabicia trupa?

– Nie mam pojęcia.

– Zabicie trupa, który wcześniej był człowiekiem, którego brano za trupa.

– Do czego zmierzasz?

– Posłuchaj. Nie da się mnie zamordować, bo ludzie uważają, że jestem trupem. A ja chcę by mnie zamordowano. Musi się więc znaleźć ktoś, kto wpadnie na mój trop. Tym kimś będziesz Ty.

– Co nam da twoja śmierć?

– Ja nie umrę głupcze. Znów będę trupem. Żywym trupem.

Wielka mistyfikacja, pomyślał Szacki i zadzwonił do Moniki, swojej byłej kochanki, dziennikarki jednego z czołowych tabloidów:

– Cześć kochanie, jutro zostaniesz najczęściej cytowaną osobą tej planety.

***

JOSEF MENGELE ŻYJE!

***

Josefa Mengele znaleziono martwego w swoim bunkrze. Prokuratorzy próbują ustalić kto stoi za śmiercią słynnego zbrodniarza. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć sprawca zostawił na ciele staruszka ślad w postaci krwawego napisu:

RED IS BAD, RED IS DEAD
.

***

Prasa w ostatnich dwóch dniach sprzedawała się wyjątkowo dobrze.

W niemal każdym numerze na pierwszych stronach cytowano testament Josefa Mengele.

Anioła śmierci pochowano w szatach księdza.

***

Mamy ich, pomyślał Teodor Szacki prowadzony do celi śmierci.


Josef Mengele - :swiecz:

† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

TESTAMENT:

Josef Mengele napisał/a:
Tutaj Red, bezrolny (dla Stavrosa, bo prawdziwe nicki mu nic nie mówią - zalewski z edycji, którą czytałeś). Jakby co Gandalf to nie jest ktoś stąd, nie jest to żaden kozak i trochę śmiecham, że za takiego go uważają, chociaż to całkiem bystry chłopak (pewnie z jakiegoś Ślizgu czy forum Ligi Mistrzów) i ładną kreację stworzył. Pewnie niewinny, chociaż jeśli to jest kacoper (niektórzy będą wiedzieć ocb), to pewnie w mafii xD Ewentualnie to Łuczyk może być.

Dzisiaj padł ebi (Chwytak).

Wg mnie skład mafii wygląda tak: Snape, Milowicz, Unser (jak na moje to diler) i Szacki (OC, zapewne egze). Na razie gram z doskoku, więc są tu możliwe błędy, ale prosiłbym nikogo stąd nie oczyszczać na przyszłość (a w szczególności Szackiego).

Za niewinnych mam: Samsunga, Bent, Hołowczyca, Wielkiego Wizjonera, Hefnera Licza, d`Arc, Dziewczynę Ratownika (no chyba, że w mafii jednak nie będzie Unser, to wtedy ten ostatni już raczej neutralny, a może i w mafii).

Mało tego wszystkiego tutaj napisałem, to nie jest jakoś super pewne, ale liczę, że jeszcze pożyję i jednak tego nie zobaczycie, bo nie miałem zbyt dużo czasu na ogarnianie (studia).

Ten Stavros pewnie niewinny, ale nie miałem czasu analizować jego postów. A ostatnio gracz, którego przed śmiercią praktycznie nie przeanalizowałem w mafii był (kacoper), więc nie feruję wyroków.

Biedroń to chyba Dago. Wydaje mi się czysty, ale nic sobie za to uciąć nie dam (poza tym ładnie gra).

Nie wiem co z Rubinem, Reaganem i Lawsfordem. Śmierdzi mi trochę ten drugi, ten pierwszy zupełnie neutralny, a ten ostatni tak na nos chyba czysty. Ale to tylko intuicja, niezbyt się przyglądałem.

Domyślam się jeszcze paru tożsamości, ale daruję sobie ich ujawnienie.

To tyle, powodzenia.


† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

Zaczynamy głosowanie piąte, potrwa do jutra, do 21:00.

W temat g5, w treść nick gracza, który ma odpaść w Linczu.

Więcej informacji w moim podpisie.
_________________
That is one George Fowler lying there.

:arrow: 2007-10-07, 13:00:52.

Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.

Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".


:ostrzeg: Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.

:ostrzeg: Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.

:ostrzeg: W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.

Played it straight through to the end.
 
 
Samsung Galaxy Ace


Posty: 73
Wysłany: 2014-12-11, 22:44   

Kurwa.
_________________
Nie zacinam się.
 
 
Samsung Galaxy Ace


Posty: 73
Wysłany: 2014-12-11, 22:47   

Jedyny któremu ufałem w sumie.
_________________
Nie zacinam się.
 
 
Hugh Hefner


Posty: 88
Wysłany: 2014-12-11, 22:51   

Kolejne zajebiste opowiadanie. Pamiętam, że poezją zajmował się kiedyś Egze, od Łukasza Mazura dostał nawet łychę za zajebisty wiersz o PZPN, który opublikował na weszlo.com.

Gandulf to wiadomo, że ze Ślizgu.com. Sajko Laika.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 22:54   

Gratuluję panowie, świetna masówka. Tu trzeba kogoś z wizją, takiego jak Wizjoner, który widzi to czego oczy zwykłego śmiertelnika nie dostrzegają. A nie dostrzegacie winy kogoś z dwójki Samsung/Bent, tylko przecie na chama tak jak wam zagra kilku głośnych tamburyniarzy.

Reda szkoda, dobrze że mnie uniewinnił to może tych paru parchów się opamięta i przestanie napierdalać w jedyną nadzieję miasta na zwycięstwo, czyli Wielkiego Wizjonera. Najlepszy jest Reagan, który mówi, że jestem winny bo Snape był debiutantem. Kurwa, stary durny republikanin powinien leżeć w grobie od 10 lat a nie wygłaszać te swoje mądrości.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 22:56   

Ja nie będę tu urządzał żadnej hucpy z masówkami, ale tylko podsuwam kandydaturę Benta, który zagłosował bezpiecznie jako jeden z trzech mafiozów na kogoś spoza masówki na Unsera. Wiadomo, że ja jestem niewinny a Rick Rubin to nawet nie wiem jaki ma avatar, więc wszystkie wskazówki wskazują na Benta. Przypominam, że jest to człowiek, który nie potrafi nic uargumentować, zmienia zdanie jak chorągiewka i wydaje się takim psem gończym kogoś bardziej ogarniętego w mafii (może Lawrence) i wypełnia jego zadania. Jak dla mnie Bent to główny podejrzany.
 
 
Joanna d'Arc


Posty: 269
Wysłany: 2014-12-11, 23:00   

Wayne Unser musiał paść.
 
 
Gandulf Teh Gray


Posty: 179
Wysłany: 2014-12-11, 23:00   

Oczywiście, że jutro lecisz, testament był pisany przed śmiercią chwytaka. Nie myśl, że to, że mengele cie uniewinnił w jakiś sposób cie ratuje biorąc pod uwagę to, że najpierw zorganizował lincz na niewinną maryję pannę, a potem wspólnie ze mną na niewinnego unsera. Czy to cie ratuje? Kurwa nie sondze. Myślę, że nawet nie będę musiał nikogo przekonywać do tego.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 23:03   

Gandulf mógłbyś po prostu zamknąć mordę? 79 razy musiałem czytać twoje wypociny i mam już tego dosyć. OOOO ALE JESTEM ZAJEBISTY JEBNĘ SOBIE NICK GANDULF A NIE GANDALF HEHE I GRAY A NIE GAY I BĘDĘ PISAŁ TAK ŚMIESZNIE ŻE MOŻE PROWOKUJĘ A MOŻE NIE A WY CO DALEJ SZTYWNE POSTACI I NORMALNY STYL PISANIA? NAWET MI WAS NIE ŻAL BO JA JESTEM ZAJEBISTY GANDULF.

Joanna 'Argument' d'Arc widzę kontynuujesz swoją znakomitą, konstruktywną grę. Musiał paść. Głębokie to jak twoje gardło, Asiu.
 
 
Hugh Hefner


Posty: 88
Wysłany: 2014-12-11, 23:05   

Gandulf Teh Gray napisał/a:
Oczywiście, że jutro lecisz


Chyba tylko dla ciebie.

Gandulf Teh Gray napisał/a:
Myślę, że nawet nie będę musiał nikogo przekonywać do tego.


Po raz kolejny okazuje się, że myślenie nie jest twoją mocną stroną.
 
 
Gandulf Teh Gray


Posty: 179
Wysłany: 2014-12-11, 23:14   

Próbujcie dalej. Może wyślesz jutro głos przed 21:01, co hefner? A może już to zrobiłeś?
Wizjoner jest za to taką chujową postacią, że aż brak słów. Ciągłe pierdolenie o tym jak poprowadzi miasto do zwycięstwa, przy czym najwięcej postów jest o tym, że poprowadzi miasto do zwycięstwa. Super ekstra, street credit masz zapewne wysoki.
Jeszcze przypomnę kto głosował na snape'a.
Aha, na pewnie nie wy.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 23:15   

 
 
Gandulf Teh Gray


Posty: 179
Wysłany: 2014-12-11, 23:17   

Ciekawe, że od razu po tym jak unser sugeruje mengelowi lincz na wizjonerze, mengele umiera. Jeszcze ciekawsze jest to, że gdy napisałem pierwszy mój post na poważnie, który znajduje się na tej stronie, to wizjoner przypierdala się o to, że post jest pokemonowato napisany. Jeśli tylko to masz do mnie, to już nawet nie musisz się odzywać.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 23:21   

Gandulf Teh Gray napisał/a:
Ciekawe, że od razu po tym jak unser sugeruje mengelowi lincz na wizjonerze, mengele umiera. Jeszcze ciekawsze jest to, że gdy napisałem pierwszy mój post na poważnie, który znajduje się na tej stronie, to wizjoner przypierdala się o to, że post jest pokemonowato napisany. Jeśli tylko to masz do mnie, to już nawet nie musisz się odzywać.

I to świadczy o tym, że Wizjoner jest z mafii. Wielki Gandalf The Gay, siwy mędrzec z odbytem rozszarpanym przez Saurona, mówi jak jest, posłuchajcie go usłużnie a może użyje swojej laski aby popełnić seppuku.
 
 
Michal Milowicz


Posty: 47
Wysłany: 2014-12-11, 23:25   

Fajnie było zobaczyć prawie setkę nieprzeczytanych postów po powrocie do domu. Miałem nadzieję, że ktokolwiek wypowie się o Lawliecie Lawsfordzie. Trudno...

@Andrea Stavros

Do tego, że twoim zdaniem gram sztywno nie będę się odnosił, bo to twoja subiektywna ocena. Wydawało mi się, że aż tak strasznie nie gram. Może gra mi tak wychodzi, bo jestem pod odstrzałem praktycznie od samego początku.

Z sztywnym ocenianiem tego, że jeśli ktoś raz zagrał tak mając jakąkolwiek rolę (pozytywną lub negatywną) a teraz gra tak samo/inaczej to również powinien mieć taką rolę zupełnie się nie zgadzam. Zwykle ludzie chcą wtedy zagrać zupełnie inaczej.

No i jak wyliczyłeś te 15%?
 
 
Hugh Hefner


Posty: 88
Wysłany: 2014-12-11, 23:29   

Gandulf Teh Gray napisał/a:
Wizjoner jest za to taką chujową postacią, że aż brak słów. Ciągłe pierdolenie o tym jak poprowadzi miasto do zwycięstwa, przy czym najwięcej postów jest o tym, że poprowadzi miasto do zwycięstwa. Super ekstra, street credit masz zapewne wysoki.


Jaki związek ma bycie chujową postacią z byciem mafiozą? Gorti to specyficzny człowiek, będąc w mieście pajacuje tak jak teraz, będąc w mafii stara się grać poważnie. Przejrzyj poprzednie edycje. Nie jesteś Egzem czy Redem, żeby iść za tobą bez słowa wytłumaczenia. Chętnie wysłucham, co masz konkretnie na Wizjonera, na razie nic.

Gandulf Teh Gray napisał/a:
Jeszcze przypomnę kto głosował na snape'a.
Aha, na pewnie nie wy.


11 grudnia 2014r. - Gandulf szczyci się zlinczowaniem mafiozy - genialne. Ten cytat zapiszę się w historii mafii rozgrywanych na PF.com.

Cytat:
a moze na hefnera? te tlumaczenie o tym, ze wyslal glos o 21:01 jest kurwa tak biedne, ze w zyciu takiego gowna nie slyszalem XD a musiscie wiedziec, ze w naszej podkrainie ruzne rzeczy juz widzialem


Cytat:
snape, wizjoner, d'arc, bent - CZFURKE WYBIERZ PANIE


To jestem w tej mafii, czy nie?
 
 
Hugh Hefner


Posty: 88
Wysłany: 2014-12-11, 23:31   

Ten cytat zapiszę się w historii mafii rozgrywanych na PF.com.

*ZAPISZE
 
 
Ronald Reagan


Posty: 74
Wysłany: 2014-12-11, 23:33   

Szkoda, że taki stary ten testament od Mengele.

W tym momencie przestaje być pewny, że Szacki to OC. Biorąc pod uwagę dwa mordy mafii
-pierwszy na Listerine, który podał Szackiego jako mafie
-trzeci na Mengele po miłych przepychankach z Szackim
Coś mi tutaj ewidentnie nie pasuje.


Wizjonera trzeba sprawdzić sorry, jest zbyt dużo poszlak wskazujących na niego. Chociaż nie jest też wykluczone, że to właśnie on a nie Szacki jest OC. Hugh Hefner bronisz go bo już tak bardzo sfrustrowani jesteście na podforum, że stawiacie wszystko na jedną kartę?
 
 
Ronald Reagan


Posty: 74
Wysłany: 2014-12-11, 23:34   

Ewentualnie jeżeli Wizjoner to OC to ty potem będziesz mieć żelazne alibi?
 
 
Andrea Stavros


Posty: 123
Wysłany: 2014-12-11, 23:36   

Michał Milowicz napisał/a:
No i jak wyliczyłeś te 15%?

Tak na oko, przecież wiadomo, że nie ma na to żadnego wzoru. Po prostu kilka czynników sprawia, że nie wierzę w Twoją bezrolność, ale zostawiam sobie margines bezpieczeństwa.

Pamiętam doskonale, jak grałeś, gdy byłeś ze mną w mafii. Z tego, co pamiętam, to zostałeś wręcz zestawiony z Sonkiem, co jest obrazą. Z kolei w kolejnej wyjazdowej edycji, gdzie indziej przecież, grałeś zupełnie luźno, aż musiałem Cię zamordować, bo w zasadzie byłeś oczyszczony. Stąd też jak patrzę na Twoją grę, to widzę gościa stremowanego rolą i nowym środowiskiem.

I wiem, że jako mafioza chciałbyś zagrać inaczej niż ostatnio, więc starałbyś się zmienić coś w swojej grze, a z kolei jako rolny pozytywny nie miałbyś porównania i mógłbyś grać sztywno z takich powodów jak nowi gracze, inny sposób gry i regulamin, a do tego presja z powodu pozytywnej roli.

Nie jestem na razie w pełni przekonany do Twojej mafijności ani pozytywnej roli, ale patrzę Ci uważnie na ręce, w sumie od samego początku i dalej będę.
 
 
Wielki Wizjoner


Posty: 96
Wysłany: 2014-12-11, 23:36   

Ja pierdolę, Reagan, ty stary lewaku, mówię czterdziesty siódmy raz jakie masz te poszlaki na mnie, jakie dowody, cokolwiek, albo odpowiesz albo będziesz kolejnym 'geniuszem' pokroju Ameby Benta.

Milowicz - wielokrotnie wspominałem o Lawrence, idealnie pasuje na OC, gra na poboczu, co jakiś czas pisze post, w którym widać potencjał. On idealnie nadaje się na kogoś kto wypisuje te historyjki mafijne. Na razie bym go zostawił i uderzał w Amebę Benta, choć chętnie pozbyłbym się z rozgrywki starego lewaka Ronalda oraz Gandalfa The Gaya.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Komunikaty
Wiadomość:    

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 11