Przecież napisałem, że niczego nie wykluczam i pewności mieć nie można. Jednak musielibyśmy mieć do czynienia z wyjątkowo mało schematyczną mafią a jak się poczyta mafijne fora z poprzednich rozgrywek to raczej nie miało to miejsca, mafia zazwyczaj preferuje najbezpieczniejsze i najprostsze rozwiązania.
A jednym z nich, jeżeli nie jesteś w mafii, będzie trzymanie Cię do końca rozgrywki.
Zastanawia mnie to przypierdalanie się do mnie i bronienie starego ładu. Jeśli dobrze wyczytałem, to na 6 edycji 5 wygrała mafia, więc chyba dotychczasowy sposób grania nie jest taki idealny i można by go spróbować zmienić, czyż nie? Chyba to mafii najbardziej zależy na tym, żeby utrzymywało się to, co dawało im sukces? Dlatego też nie za bardzo rozumiem te trzymanie się starych sposobów, skoro one nie skutkują.
Na tym forum możesz podejrzeć tylko edycje prowadzone przez grubego, znanego tu jako 'chevaleone', który zawsze faworyzuje mafię :)
Przecież napisałem, że niczego nie wykluczam i pewności mieć nie można. Jednak musielibyśmy mieć do czynienia z wyjątkowo mało schematyczną mafią a jak się poczyta mafijne fora z poprzednich rozgrywek to raczej nie miało to miejsca, mafia zazwyczaj preferuje najbezpieczniejsze i najprostsze rozwiązania.
A jednym z nich, jeżeli nie jesteś w mafii, będzie trzymanie Cię do końca rozgrywki.
To chyba normalne, że trzeba tworzyć wizerunek lekkiego nieogara i lekkie podejrzenia jednak wzbudzać grając w mieście aby nie paść ofiarą mordu mafii i mieć szansę ją pokonać?
Zastanawia mnie to przypierdalanie się do mnie i bronienie starego ładu. Jeśli dobrze wyczytałem, to na 6 edycji 5 wygrała mafia, więc chyba dotychczasowy sposób grania nie jest taki idealny i można by go spróbować zmienić, czyż nie? Chyba to mafii najbardziej zależy na tym, żeby utrzymywało się to, co dawało im sukces? Dlatego też nie za bardzo rozumiem te trzymanie się starych sposobów, skoro one nie skutkują.
na 5 ostatnich edycji mafia wygrala tylko jedna i to poprzez, hmm... specyficzna gre jednego z graczy
a wlasciwie to pary graczy...
Pamiętam tę edycję, do tej pory na myśl o małym farciarzu tylko spluwam
pozdro eykey, gdzies na szczycie gury mordor wszyscy razem spotkamy sie mimo swiata ktury bambidibajbaj błoj błoj yoyoyoy
na jutro chyba mamy typ, ale moze sie cos pozmienia jak znowu ktos wyskoczy z krzakow, POZDRO Z FARTEM ULICA WIELKIE ELO JP CHWDP 120% JEBAĆ ELFÓW.
Napisałeś jakieś ciekawe wnioski w tym testamencie? Mogłeś się nimi łaskawie podzielić skoro nie zginąłeś w linczu. No chyba, że napisałeś o nim tak dla picu i w ogóle nie miałeś zamiaru go pisać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach