Jan Niezbędny - kompletnie zbędny coming-out. Nie byłeś na tyle zagrożony, by się ujawniać. W zasadzie Pan Yapa tylko zadeklarował głos na Ciebie. Zmarnowałeś rolę, Twoje dni są policzone. Szkoda. Też gram pierwszy raz od paru edycji, ale takiego błędu nie można tym tłumaczyć.
Ja dużo bardziej skłaniam się ku temu, że Jan faktycznie jest detektywem, ale nie można niczego przesądzać. Dzisiaj bym go nie ruszał, najpóźniej do wtorku i tak odleci.
Pan Yapa - dlaczego pomagasz mafii, otwarcie mówiąc na kogo zagłosujesz?
| Cytat: | | Albo taki Gaius Petronius, który nawet nie ma obowiązkowego avatara. Niby się nie wyróżnia dzięki temu, potem napisze, że nie ogarniał i się tak przeturla przez całą grę będąc w mafii. |
Billi, czyli Gaius jest w mafii? Tak to ogarnąłeś, czy siedzisz w niej razem z nim? |